Nowy Jedwabny Szlak – szanse i wątpliwości

O nowym Jedwabnym Szlaku i jego zaletach czytalismy juz wiele. Ulatwienia komunikacyj jne, inwestycje.itd.” same korzyści. Tak to p[rzynajmniej widzą Chińczycy, ale inni mogą patrzeć lub widzieć  inaczej

” to nie tylko ciężkie brzemię finansowe dla przyszłych pokoleń.

 

Koncepcja lądowego i morskiego nowego Jedwabnego Szlaku  wysunięta i obecnie promowana przez Chiny prez Chiny, zakłada utworzenie sieci korytarzy transportowych, które połączyłyby Chiny z krajami UE. m.in przez Polskę Oznacza to budowę bądź modernizację infrastruktury transportowej – kolejowej, w tym kolei dużych prędkości, dróg, portów lądowych i morskich oraz lotnisk, a także tworzenie infrastruktury przesyłowej (ropociągi, gazociągi) oraz telekomunikacyjnej.

idea Jednego Pasa Jednej Drogi to swego rodzaju reaktywacja dawnego szlaku handlowego z Chin do Europ yprzez kraje srodkowoazjatyckie , który z końcem średniowiecza wraz z odkryciem drogi morskiej do Chin  stracił na znaczeniu.  Nowy Jedwabny szlak to z pewnością nowa jakość w światowej gospodarce i geostrategii.Odtąd towary zamiast płynąć wokół Malajów, Indii , Afryki południowejArabii i Europy będą mogły jeździć pociągiem.  Będzie można ominąć tak niebezpieczne rejony, jak Ciesninę MaLAKKA czyRóg Afryki Znacznemu skróceniu ulegnie droga, powstanie połączenie kolejowe z Azją środkową, znikną techniczne ograczenia w żegludze przez Cieśninę Malakka czy kanał suezki. Które zaczynają być coraz bardziej dokuczliwe.Zmienią się uwarunkowania strategiczne-  – dziś na oceanach decydowanie `panuje US Navy, która jest w stanie kontrolować sytuację i interweniować prawie wszędzie. Na lądzie nie będzie to już takie proste.coraz więcej zależeć będzie od Chin. I ine być może staną się głównym „policjantem na tej trasie Wzrost znaczenia Chin kosztem USA nie każdemu się podoba. Zmienia on  sytuację strategiczną wAzji południowej.

 

Osłabi pozycję  Indii i USA, którego rola supermocarstwa polega na absolutnym  panowaniu no morzach Indie też straciłyby możliwość przecięcia szlaków  transportowych Chin.

Z drugiej strony coraz bardziej zdecydowana polityka Chin pokazana na Morzu Południowochińskim, w e wschodnich Himalajach(płakowyż Doklam)wzbudza niepokój i obawy przed chińską dominacją tych „sygnałów  niechęci” jest więcej.

 

Na przykład  Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Jyrki Katainen poinformował, że państwa Unii Europejskie nie podpiszą oświadczeń ministerialnych podsumowujących Forum Pasa i Szlaku.  Wydarzenie, zorganizowane przez chińskie władze, miao na cel między innymi wzajemne zrozumienie tego, co powinno zostać zrobione„ Na szczycie “Pasa i Szlaku” w Pekinie osiągnięto szeroki konsensus ws. projektu infrastrukturalnego Nowego Jedwabnego Szlaku – twierdzi prezydent

 

 

Czy zatem  można chiński projekt infrastrukturalny “One Belt, One Road” (OBOR) nawiązujący do historycznego Szlaku Jedwabnego nazwać sukcesem?

 

Należy przypomieć, że to dopiero projekt, więc na fanfary jeszcze za wcześni.e

Swarto zwrócić uwagę że mniej niż połowa państw, które wg chińskich informacji biorą udział w tym projekcie, wysłały swoich przedstawicieli na forum w sprawie Szlaku  w Pekinie. Poza tym szereg krajów, których udział rozstrzygnie o sukcesie tego przedsięwzięcia (np. Indie), jeszcze nie podjęły ostatecznej decyzjiWedług ekspertów ds. międzynarodowych,  Chinydpierają wysuwane przez wiele krajów zarzuty, że plan nowego Jedwabnego Szlaku jest częścią szerszej strategii, której celem jest realizacja przez ten kraj własnych interesów i osiągnięcie globalnej dominacji. Natomiast sam prezydent Xi odwołuje się do tej inicjatywy, by przedstawiać Chiny jako otwartą gospodarkę, odcinającą się od coraz powszechniejszych na świecie praktyk protekcjonistycznych. Przedstawiciele zagranicznych rządów i międzynarodowych grup biznesowych zarzucają jednak chińskim władzom, że uczyniły niewiele, by odejść od polii dyskryminacji i znieść bariery rynkowe, które faworyzują chińskie przedsiębiorstwa.

m w tym projekcie poważne problemy społeczno-ekonomiczne i polityczne. Ten pokazowy projekt ma przykładowo już na odcinku chińsko-pakistańskiego korytarza gospodarczego wiele ujemnych stron dla Pakistanu. Regiony wzdłuż szlaku będą wykluczone z procesów decyzyjnych, lokalne zasoby będą wykorzystywane bez rekompensat, będzie dochodziło do wywłaszczenia i wypędzania miejscowej ludności oraz do masywnych zakłóceń konkurencji. Podsumowując można powiedzieć, że Pekin przy swoim projekcie jednoznacznie nie docenia trwałości lokalnych konfliktów i geopolitycznych rywalizacji.

Co ciekawe, wiele projektów, które planuje się pod szyldem OBOR, nie ma nic wspólnego z tym przedsięwzięciem, bo były one już dawno zaplanowane. Aby promować OBOR i Nowy Szlak Jedwabny, wrzucono po prostu do jednego worka stare i nowe projekty rozwojowe (to głos polskiego internauty)

 

.

 

 

Polub WP money na Faceboku:

 

 

 

Pekinu delegację pod przewodnictwem doradcy Białego Domu ds. Azji Wschodniej Matta Pottingera. A stanowisko Unii Europejskiej ws. tego projektu przedstawił wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Jyrki Katainen.

Na szczycie nie zostały rozwiane wątpliwości i troski wielu uczestników. Dotyczą one preferowanego przez Pekin modelu dwustronnej współpracy, poziomu transparencji oraz korupcji. W szczególności postulaty UE dotyczące sprawiedliwych warunków dostępu do rynków, przejrzystych procedur, wzajemnej wymiany gospodarczej nie zostały podchwycone przez Pekin.

DW: Czy ten Nowy Jedwabny Szlak jest rzeczywiście – jak twierdzi Pekin – ekonomicznym dobrodziejstwem dla uczestników projektu?

SW: OBOR (one Belt, OneRoad

 

 Chińczycy muszą budować lądową wersję Nowego Jedwabnego Szlaku z powodów geopolitycznych. My możemy na tym, krótkoterminowo, bardzo dobrze zarobić. Ale to wymaga złożonej wizji politycznej – mówi ekspert ds. Chin Jacek Bartosiak. Polska powinna bronić się m.in. przed majoryzacją firm przez podmioty z Chin.

Nowy Jedwabny Szlak

Od kwietnia 2013 roku działa regularne połączenie kolejowe cargo z Chengdu do Łodzi. Towary trafiają do nas trzykrotnie szybciej niż dostarczane z Chin do Europy drogą morską.Mimo to eksperci wytykają nam zbyt małe zaangażowanie i słabe wykorzystanie możliwości, jakie daje ten gigantyczny projekt.

- Obecnie oba terminale w Pruszkowie i Małaszewiczach obsługują połączenia kolejowe z Chin. Dla Pekinu Polska jest strategicznym partnerem w budowie Szlaku, gdyż znajduje się na naturalnej drodze szlaku – zaznacza w WP money Dominik Błędzki, ekspert z ChinskiRaport.pl. – Nie mniej wymagane są duże inwestycje w centra logistyczne, gdyż przy obecnych kilku połączeniach kolejowych z Chin już są w pełni wykorzystane, a należy dodać, że Chiny chcą uruchamiać po kilkanaście pociągów dziennie do Europy – podkreśla.

Sam fakt bycia uczestnikiem projektu – zdaniem prof. Anny Antczak, ekspertki Business Centre Club i prodziekan ds. międzynarodowych Wydziału Biznesu i Stosunków Międzynarodowych Akademii Finansów i Biznesu Vistula – to zdecydowanie za mało. Jak przekonywała na łamach Rzeczpospolitej, korzyści płynące z Nowego Jedwabnego Szlaku nie powinny ograniczać się jedynie do wymiany handlowej i czasowego zwiększenia zatrudnienia przy okazji tworzenia baz logistycznych.

 

Chiński prezydent Xi Jinping zainicjował projekt Jednego Pasa Jednej Drogi, jednak stał się on planem międzynarodowym, a nie ściśle związanym z okresem jego prezydencji – powiedział w środę podczas spotkania z dziennikarzami chiński wiceminister handlu Qian Keming.

Wypowiedź ministra, jak podkreśliła agencja Reuters, jest szczególnie znacząca w kontekście mającego się odbyć 14 i 15 maja szczytu poświęconego inicjatywie nowego Jedwabnego Szlaku, znanego też pod nazwą Jednego Pasa Jednej Drogi. To najważniejsze po listopadowym kongresie Komunistycznej Partii Chin wydarzenie, które odbędzie się w Chinach w 2017 r.888************w Europie

O nowy  m Jedwabnym Szlaku i jego zaletach czytalismy juz wiele.Ulatwienia  komunikacyjne,nowe inwestycje szanse dla Transportu;:w ogole swietnie,lepiej byc nie moze.Uczynmy Polske chinskim lotniskowcem w Europie.Trudno sie z tym nie zgodzic.Mozna na ten temat napisac kilka znakomitych rozpraw akademickich,zbadac przystosowalnosc linii kolejowych,ale.czy to jest wlasciwa droga Wydaje sie bowiem ze temat nowego Jedwabnego Szlaku potraktowano powaznie i starannie go przestudiowano ale w Minsku Tym chinskim lotniskowcem staje sie powoli Bialorus co samo w sobie warte jest starannego studium.Ponizej pozwalam sobie zalaczyc link do artykulow o wspolnych planach chinsko  bialoruskich i ich prawdopodobnych wspolnych dzialaniach.Nowy Jedwabny Szlak jest z pewnoscia nowa jakoscia w Azji.Ulatwienia komunikacyjne z pewnoscia przyczynia sie do przyspieszenia wzrostu gospodarczego,ale moga zmienic sie uklady sil,a to niekoniecznie musi sie kazdemu podobac.Moim zdaniem sprawe ta  trzeba dokladnie monitorowac.