Jaipur

Jaipur to jedno z „obowiązkowych” miejsc wycieczki do Indii. Często od niego, poza Delhi, rozpoczyna się zwiedzanie Indii.

Do Jaipuru można z Delhi (ok 265 km) dostać się koleją, samochodem lub autobusem.

Jazda samochodem zajmuje ok  6 godzin. Mała szansa, aby udalo sie ten dystans przejechać szybciej.

Po drodze, ok. 10 km (może nieco wiecej) przed Jaipurem, po prawej stronie, znajduje sie jedna z głównych atrakcji turystycznych tego miasta, czyli Amber Fort. Każdy kierowca winien znać to miejsce.

Jazda pociągiem trwa ok. 5 godzin i jest zdecydowanie wygodniejsza. Szczególnie rannym pociągiem tzw. Ajmer Shdbdi. Wadą jest to, że potem trzeba zorganizować sobie transport do Amberu, ale nie ma z tym najmniejszego problemu.  Autobusy odjeżdżają z ronda koło Hawa Mahal, w hotelu załatwią taksówkę, taksówki i riksze czekają też na dworcu, łatwo o rikszę lub taksówkę na Starym Mieście..

Jaipur ma 3 główne atrakcje turystyczne:
1. Amber Fort
2. Stare Miasto, tzw. Miasto w Murach (Walled City)
3. Galtę

Interesujące mogą być też miejscowości pod Jaipurem jak Sanganer, słynny z produkcji ręcznie czerpanego papieru i świątyni jinijskiej.
Historia Jaipuru

Właściwie to powinniśmy mówić o 2 historiach. Jaipuru i Amberu. Gdy historia Amberu się kończy, zaczyna historia Jaipuru.

Pierwotną siedzibą radżpuckiego klanu Kachhawaha był właśnie Amber, a właściwie  Jaigarh Fort, leżący na wzgórzu ponad Amberem. (Właściwa nazwa to Amer, ale ktoś dodał „b”, aby lepiej brzmialo, nie ma to nic wspólnego z bursztynem). Początki miasta Amber sięgają około 1000 roku. Pod koniec XVI wieku, u stóp fortu Jaigarh (który zachował swoją funkcję obronną) rozpoczęto budowę  fortu, który dziś znamy jako Amber i który był już budowlą znacznie bardziej reprezentacyjną i mieszkalną. Fort rozbudowywano, do momentu założenia Jaipuru w 1727 przez Jai Singha II.

Jaipur (wcześniej zwany Jeypore) został nazwany Jaipurem na cześć swojego założyciela maharadży Jai Singha II (1693-1743), który założył Jaipur w r. 1727 (budowa miasta trwała 4 lata) i tam przeniósł stolice swojego państwa. Nazwa Jaipur przeniosła się na całe państwo Kachhawahów dzięki Anglikom, którzy indyjskie państwa nazywali od ich stolic. Dzięki maharadży Man Singhowi II, który jako jeden z pierwszych podpisał akt akcesji do Unii Indyjskiej (władcom państewek indyjskich, formalnie niepodległym, dano wybór, przyłączenie do Indii, Pakistanu lub niepodległość) Jaipur został stolicą stanu Rajasthan, choć nie był położony centralnie w tym stanie. Historia rodu Kachhawaha bynajmniej nie skończyła się po odzyskaniu przez Indie niepodległości. Jego przedstawiciele włączyli się w życie nipodległych Indii służąc w armii czy dyplomacji, a także okazali się sprawnymi przedsiębiorcami, efektywnie zamieniając swoje pałace na znakomite hotele. Do dziś część Pałacu Miejskiego (City Palace), który jest jedną z głównych atrakcji turystycznych miasta, jest siedzibą maharadży.

Amber Fort
Leży ok 10 km od Jaipuru. Można dojechać taksówką albo autobusem.
Rano do Amber Fortu można wjechać na słoniach (900 INR od 2-osobowego słonia + tips dla mahuta), ale w godzinach późniejszych nie jest to możliwe. Przejażdżka nie trwa nawet 10 minut i można ją sobie swobodnie podarować.
Kasa biletowa do Amber Fortu znajduje się za bramą na dziedzińcu. Fort zaopatrzony jest w czyste toalety, miejsca, gdzie można kupić zimne napoje. Nie warto raczej kupować tam pamiątek. Ponadto każdy turysta oblegany będzie przez tłumy obnośnych sprzedawców. Ich towary są niskiej jakości, lepiej i taniej kupic to na bazarach w Jaipurze.
Ponieważ maharadżowie Jaipuru byli wysokimi dostojnikami na dworze cesarzy z dynastii Mogołów (sojusz z Rajputami był zasadą polityczną Wielkich Mogołów i pozwalał im utrzymać się w Indiach), to architektura fortu łączy w sobie elementy hinduskie i muzułmańskie. Sam fort jest dobrze zachowany, choć nie ma w nim typowego dla naszych zabytków wyposarzenia wnętrz.
Z Amber Fort możemy też oglądać miasteczko Amber, dawną stolicę państwa. Zobaczymy baoli (studnie schodkowe), liczne havele (obszerne domy z dziedzińcami, bardziej pałace w mieście) i równie liczne świątynie.  Niestety ich stan nie jest zadowalający. Doradzam spacer  przez miasteczko podczas powrotu z fortu. Nakłada się nieco drogi, ale warto.
Do Fortu Jaigarch (Fort Zwycięstwa) można wejść po drodze prowadzącej z Amberu, lub wjechać samochodem skręcając w lewo (z Delhi) jakieś 3 km za Amber Fortem, droga jest oznaczona drogowskazem. Z fortu rozpościera się wspaniały widok na Amber, Jaipur i spory kawał okolicy. Szczególne wrażenie robią mury obronne przecinające całą dolinę przypominające chiński mur lub Linię Maginota. Było to związane z pewnym założeniem obronnym, mianowicie nie pozwalano przeciwnikowi na zajęcie dogodnej pozycji i ustawienie tam dział. Oczywiście nie było mowy o obsadzeniu całej długości murów, ale z góry widać było ruchy nieprzyjaciela, więc można było przerzucić wojsko na zagrożony odcinek. Mury fortu widać zresztą też z Amberu.
W forcie zachowała się stara ludwisiarnia, gdzie odlewano armaty, największa armata w Indiach Jai Van. Odlano ją w 1726 r. Jej zasięg ponoć wynosi 22 km, ale jak to sprawdzono, skoro nigdy z niej nie wystrzelono?

Wracając lub jadąc dalej (jeżeli jedziemy samochodem z Delhi) do Jaipuru  po lewej stronie znajduje sie duże sztuczne jezioro, a na nim Palac na Wodzie. Kiedyś był to pałac myśliwski maharadżów Jaipuru, obecnie nic w nim nie ma, jest to natomiast ładny plan na fotografie.

Jaipur

Jaipur był miastem “planowanym” według klasycznego indyjskiego traktatu o sztuce “Shilpa Shastra”. Mury służyły bardziej jako ograniczenie terenu miejskiego, może ewentualnie do odparcia jakiejś bandy rabusiów, gdyż w w XVIII nie mogły być już skuteczną obroną przeciw artylerii.

Miasto podzielone jest na prostokątne sektory (Chokris). Stosunkowo szerokie ulice przecinają się pod kątem prostym z pozostawieniem wolnego miejsca na ich przecięciu, dzieki temu dziś można było pobudować tam ronda. Jest sektor pałaców, swoje rejony mają kupcy i rzemieślnicy określonych specjalności.

Jaipur zwany jest Różowym Miastem (Pink City). Różowy w kulturze rajpudżkiej to kolor gościnności. Kiedy w 1853 r miasto odwiedził Książę Walii maharaja Sawai Ram Sing kazał pomalować na jego cześć miasto na różowo.

Zabytkowa część miasta, którą się zwiedza, to tzw. Stare Miasto inaczej Miasto w Murach lub Walled City. Najczęściej zwiedzane są: Pałac Wiatrów, Pałac Miejski i obserwatorium astronomiczne Jantar Mantar i oczywiście słynne jaipurskie bazary. Bardzo łatwo jest tam się zorientować. Sklepy są numerowane, ważne jest natomiast, aby właściwie rozpoznać kierunki, ponieważ wszystkie budowle są do siebie podobne.

Hawa Mahal zna każdy, łatwo zapytać się i wskazać  kierunek. Niedaleko, koło Pałacu Miejskiego mieści się jedyny chyba na Starym Mieście duży parking.

Pałac Miejski (City Palace) -  przykład syntezy architektury radżpuckiej i mogolskiej. Początki Pałacu Miejskiego sięgają XVIII wieku, ale w XIX, a nawet na początku XX wieku był on systematycznie rozbudowywany. Część jego bowiem nadal stanowi siedzibe maharadżów Jaipuru.

Do najciekawszych budowli na terenie Pałacu należą:
• Pałac Powitań (Mubarak Mahal) – wzniesiony pod koniec XIX w. dla odwiedzających Radżastan gości dygnitarzy. Obecnie muzeum pałacowe. Jest on jednakowy ze wszystkich czterech stron, aby podkreślić równośc gości.
• Sala Audiencji Prywatnych (Diwan-i-Am). Zobaczymy tam dwa gigantyczne żyrandole importowane z Czechosłowacji, galerię obrazów i 2 trony. Proszę zgadnać, kto na nich zasiadał. Odpowiedź znajdziecie na jednej z fotografii przy wejściu do sali.
• Sala Audiencji Publicznych (Diwan-i-Khas).
Pałac warto zwiedzić, szczególnie, jeżeli nie będzie się miało okazji odwiedzić innych muzeów w Indiach. Znajdują się tam kolekcje powozów, strojów, broni, nieco fotografii. Jako muzeum nie może się on równać z polskimi, czy europejskimi, ale ogólnie zobaczyć warto. W pałacu jest restauracja, średnia, ale odpocząć można.

Obok pałacu Sawai Jai Singh II w 1728 zbudował Jantar Mantar, czyli obserwatorium astronomiczne. Zostało ukończone w 1734 roku. Obserwatorium składa się z 16 obiektów służących m.in. do ustalania azymutu i pozycji gwiazd, określania dat zaćmień Słońca i wysokości nad poziomem morza. Niesty służyło głównie astrologom nie dawało innych praktycznych korzyści (w czasie kiedy w Europie kreślono dokładne mapy i starano się dla celów komunikacyjnych bardzo dokładnie określać położenie geograficzne). Obserwatorium w Jaipurze jest ostatnie (przez to najlepiej „dopracowane”), największe i najlepiej zachowane z obserwatoriów zbudowanych przez Sawai Jai Singha II. Na początku XX wieku zostało ono gruntownie odnowione. Warto zobaczyć je dla kilku instrumentów, schodkowych zegarów słonecznych (Samrat Yantra i Laghu Samrat Yantra), o dokładności 2 i 20 sekund, tarczowego zegara słonecznego (Narivalay Yantra) i Jai Prakash Yantra (są to dwie wzajemnie uzupełniające się części półkuli). Niektórzy uważają, że Jai Singh sam wymyślił ten instrument, aby weryfikować dokładność innych. Można go tez używać do bardzo dokładnego określenia pozycji słońca w znakach zodiaku.
Koniecznie natomiast w Jaipurze należy odwiedzić bazary. Skupione są na Starym Mieście, poczynając od Hawa Mahal. Zresztą najwięcej chyba można kupić na tej uliczce, na której właśnie jest Hawa Mahal. Te bazary jakoś oparły sie zalewowi chińszczyzny. Najciekawsze towary to kamienie półszlachetne (ceny są naprawdę dobre), obuwie z wielbłądziej skóry, tekstylia i rękodzieło. Buty z wielbłądziej skóry najlepiej kupuje się na tej samej ulicy, co Hawa Mahal, najlepiej na przeciwko tego pałacu, po drugiej stronie. Można dostać również olejki zapachowe (na rondzie niedaleko hava Mahal), bangle (bransolety) (na rondzie) i jest cała ulica przypraw (po prawej stronie od ronda). Należy się bardzo ostro targować. Podane przez sprzedawcę ceny od razu dzielić przez 3, nawet przez 5.

Aby trafić na bazar kamieni półszlachetnych należy stanąć pod Hawa Mahal twarzą do ulicy, tyłem do budynku. Skręć w prawo. Przejdź skrzyżowanie czyli rondo i idź po tej samej stronie ulicy. Pierwsza przecznica po skrzyżowaniu w prawo to będzie bazar kamieni półszlachetnych. Tu chyba będą najlepsze na nie ceny. Można kupować na sztuki, kilogramy, naszyjniki. Kamienie są przewiercone, można więc samemu komponować. Można też poprosić o nałożenie kamieni na “łańcuszek” (raczej metalową nitkę) i tani naszyjnik gotowy.
Nad Jaipurem wznosi sie Fort Nahargarh (zwany również Fortem Tygrysim – Tiger Fort) wznosząca się bezpośrednio nad Jaipurem, stolicą Radżastanu w Indiach budowla obronna. Fort Nahargarh stanowił część systemu obronnego Jaipuru. Budowa Fortu rozpoczęła się w 1734, a w 1868 r fort został rozbudowany. Maharadża Madho Singh II zbudował tam pałac zwany Madhavendra Bhavan dla swoich dziewięciu żon.
Z Jaipuru można udać się na kilka krótkich wycieczek. Najciekawsze są Sanganer i Galta. Opisane są one na osobnych kartach.